RSS
poniedziałek, 28 października 2013
PORWANIE

PRODUKCJA: POLSKA \ BUŁGARIA

ROK: 1985

REŻYSERIA: STANISŁAW JĘDRYKA

GATUNEK: PRZYGODOWY

WYSTĘPUJĄ: DJOKO ROSIĆ

JANUSZ BUKOWSKI

CWETANA MANEWA

PETER CZERNEW

KOSTA CONEW

VELIO GORANOW

DOSIO DOSIEW

RECENZJA: Kapitan Minko Angełow pływa swoją starą krypą, Nadzieją, waz z dzieciakami po morzu, jednak szykowany jest do odejścia na emeryturę, a statek na porąbanie. Podczas ostatniego rejsu aresztowano sternika pod zarzutem skradzenia cennej ikony. Wspólnik sternika, cyrkowiec Roger, zostaje zmuszony do odnalezienia obrazu, ukrytego gdzieś na łajbie, dlatego spotyka się z kapitanem, próbując namierzyć ikonę. W tym samym czasie nad morzem Czarnym przebywa chłopiec z Polski, Jurek, zapalony żeglarz, który przegrał mistrzostwa kraju i bardzo to przeżywa. Dzieciaki próbują uratować statek, dlatego ostatniej nocy przed złomowaniem porywają go przy pomocy Jurka. Na żaglowcu znajduje się również złodziej, szukający ukrytej ikony oraz córka cyrkowca, która podczas spektaklu raniła psa i zrozpaczona uciekła, ukrywając się na statku. Dzieci próbują odnaleźć tajemniczą wyspę, a złodziej pod pokładem narozrabiał: przez niego do Nadziei zaczęła nalewać się woda... Cała nadzieja w ścigającym statek kapitanie Angełowowi...        
     Mój Boże, co za nuda! Jak to miało zachwycić młodzież do oglądania? W tym samym okresie nakręcono Pana Kleksa, ale i wcześniej powstało sporo filmów, które były sto razy lepsze niż to. Naciągana fabuła, marna akcja... Wynudziłem się setnie, zupełna strata czasu.

OCENA: ♦♦◊◊◊◊◊◊◊◊

22:39, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
sobota, 26 października 2013
NIANIA W NOWYM JORKU (org. THE NANNY DIARIES)

PRODUKCJA: USA

ROK: 2007

REŻYSERIA: ROBERT PULCINI, SHARI SPRINGER BERMAN

GATUNEK: OBYCZAJOWY

WYSTĘPUJĄ: SCARLETT JOHANSSON

LAURA LINNEY

ALICIA KEYS

CHRIS EVANS

DONNA MURPHY

NICHOLAS REESE ART

RECENZJA: Annie (Johansson) właśnie skończyła antrolpologię, ale cóż można robić po takim kierunku? Zaczęła szukać pracy, ale... znalazła dziecko - Grayer'a. Małego, nieco zagubionego chłopca. Po rozmowie z mamą, Panią X (Linney), Annie decyduje się zostać nianią, jednak szybko rozwiewa się jej wyobrażenie o cudownym życiu. Zasady opieki nad Grayerem to kilkanaście nieco... dziwacznych, acz zdrowych zasad. Grayer jest rozwydrzony i nieznośny, ale Annie znajduje jednak na niego sposób. Po dwóch tygodniach nowa niania ma depresję, jednak już nie z powodu dziecka, które uwielbia swoją nianię, ale z powodu jego rodziców. Cierpiącej matki, odrzuconej przez męża, wiecznie zajętego i zdradzającego ją z kim popadnie. Rozchwianej emocjonalnie matki, zapatrzonej na czubek własnego nosa, zupełnie nie liczącej się z nikim. I Annie bardzo chce odejść, ale nie potrafi zostawić Grayera. W tym czasie spotyka się ze swoją przyjaciółką, okłamuje matkę, że ma dobrze płatną pracę w firmie i zakochuje się w 'Ciachu z Harvardu'. Ale wreszcie musi podjąć jakąś decyzję, bo ta robota ją wykańcza. Pomaga jej w tym wyjazd z 'rodzinką' na wyspę. Pan X próbuje się przystawiać, a pani X po prostu wyrzuciła Annie, która na domiar złego znalazła szpiegowską kamerę u siebie w pokoju i nagrała pożegnalną wiadomość dla państwa X. Całą prawdę.
    Niby komedia, ale mało śmieszna. Niby dramat, ale przecież wszystko się ułożyło tak, jak powinno. Opowieść o tym, że pieniądze szczęścia nie dają, tylko bliskość drugiej osoby i dbanie o nią. Jak się okazuje, nie jest to tak oczywiste i wcale to przedstawienie damulek z Manhattanu nie jest w aż tak krzywym zwierciadle. Kobiety zapewne się wzruszą, faceci wzruszą ramionami. Ot, nie romans, ale film o uczuciach. Kobiety lubią. Faceci mniej.
   
OCENA: ♦♦♦♦♦◊◊◊◊◊

17:34, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 października 2013
DWA DNI W PARYŻU (org. 2 DAYS IN PARIS)

PRODUKCJA: FRANCJA \ NIEMCY

ROK: 2007

REŻYSERIA: JULIE DEPLY

GATUNEK: KOMEDIA 

WYSTĘPUJĄ: ADAM GOLDBERG

JULIE DEPLY

ALBERT DEPLY

MARIE PILLET

ALEXIA LANDEAU

ADAN JODOROWSKI

DANIEL BRUHL

RECENZJA: Marion (Julie Deply) i Jack (Goldberg), para francusko-amerykańska, wracając do Nowego Jorku z Wenecji, zatrzymali się na dwa dni w Paryżu, u rodziców Marion. Ona: fotograf z wadą wzroku, on architekt wnętrz, robiący tysiące zdjęć. Dla Jacka to bardzo ciężkie dni, kiedy prawie nikt nie mówi po angielsku, ciągle ktoś się z niego śmieje, a co gorsza, ciągle poznaje byłych chłopaków swojej Marion, przy czym wychodzą na wierzch jej małe kłamstewka. Doprowadza to do nieporozumień, zwłaszcza u hipochondrycznego i marudzącego Jacka. Przy okazji poznajemy wiele typów francuskich, pokazanych w krzywym zwierciadle, pomiędzy którymi przeciskają się coraz bardziej zazdrosny Jack i czująca się jak ryba w wodzie Marion. I coraz więcej problemów - a to tylko dwa dni...
    To w zasadzie komedia - bo czasem jest zabawnie. Ale na pewno nie romantyczna, raczej gorzka i ociekająca sarkazmem i kpiną z Francuzów. To wprawdzie film przegadany, bo prawie nie ma tu akcji, tylko same dialogi. I w tych dialogach tkwi siła filmu. To wprawdzie damsko-męska scysja, pokazana oczami kobiety, ale dość sprawiedliwie. Dziwaczny to obraz, czasem, owszem, zabawny, ale częściej nieco irytujący. Deply, jako kobieta orkiestra, pracując nad tym filmem wiele lat, nieco go wymęczyła i wygniotła. Ale wyszło całkiem intrygująco.          

OCENA: ♦♦♦♦♦◊◊◊◊◊

10:03, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 października 2013
CUBE ZERO

PRODUKCJA: KANADA

ROK: 2004

REŻYSERIA: ERNIE BARABASH

GATUNEK: THRILLER 

WYSTĘPUJĄ: ZACHARY BENNETT

DAVID HUBAND

STEPHANIE MOORE

MARTIN ROACH

TERRI HAWKES

RICHARD MC MILLIAN

MICHAEL RILEY

MIKE 'NUG' NAHRGANG

JOSHUA PEACE

RECENZJA: Dwóch techników siedzących w stacji obsługi kostki obserwuje wszystko to, co dzieje się wewnątrz. Do owej kostki trafiają różni ludzie - z założenia przestępcy i wszystko jest w papierach - podpisują zgodę na przejście przez kostkę pod warunkiem odzyskania wolności. Technik Dodd gra w szachy i 'tylko wciska guziki', choć doskonale orientuje się w sytuacji, jednak dla własnego bezpieczeństwa woli się nie wychylać. Wynn za to, genialne dziecko, jest nieco naiwny, ale przestaje mu się podobać ta praca po kilku spektakularnych śmierciach ludzi wewnątrz. Aż wreszcie do środka trafia niejaka Rains, która wpada Wynn'owi w oko. Pragnie ją odnaleźć, bo orientuje się, że trafiła tu bezprawnie. Sytuacja wymyka się spod kontroli. Wynn dociera do ludzi wewnątrz, a w centrum sterowania rozpoczyna się pościg.
    Prequel kultowego już Cube jest wciąż o tym samym, jednak opowiada nam historię od zewnątrz, oczami obsługi technicznej kostki. Szczerze mówiąc, liczyłem na wyjaśnienie sytuacji i dostajemy tu właśnie całą tajemnicę. Zaraz po części pierwszej, ta wydaje mi się kolejna pod względem atrakcyjności - zdecydowanie dwójka była najgorsza i najsłabiej wykorzystana. Część Zero wydaje się być jak najbardziej usprawiedliwiona i konkretna. Dobre, w klimacie.       

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦◊◊◊

20:48, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 października 2013
EXIT

PRODUKCJA: SZWECJA

ROK: 2006

REŻYSERIA: PETER LINDMARK

GATUNEK: THRILLER

WYSTĘPUJĄ: MADDS MIKKELSEN

BöRJE AHLSTEDT

KIRSTI ELINE TORHAUG

MARIA LANGHAMMER

ALEXANDER SKARSGaRD

SAMUEL FRöLER

RECENZJA: Wilhelm i Thomas prowadzą świetnie prosperującą w Europie spółkę Cataegis, jednak kiedy w pewnym momencie stoją przed podpisaniem lukratywnej umowy, rozpoczyna się ciężka i brudna gra, w którą Thomas wchodzi. Wilhelm zostaje zamordowany, Thomas musi więc przejąć ster firmy. Jednak zamiast tego, zostaje podejrzany o zabójstwo - co więcej, ma motyw. Jednak dzwoniąc do swojego adwokata, zastaje tam zupełnie kogoś innego - kogoś, kogo się nie spodziewa. Kogoś, kto przygotowywał zemstę przez 7 lat... Dlatego Thomas ucieka, próbując ochronić rodzinę, ale coraz to nowe okoliczności sprawiają, że nie może być on pewny życia ani swego, ani żony i córeczki. Tylko taśma z nagraniem sprzed lat może go oczyścić, ale czy zdąży ją zdobyć i przekazać policji?
    Niezwykle trzymający w napięciu thriller ze świata biznesu. Zewsząd czai się zdrada, ginie sporo osób zamieszanych w sprawę - Thomas walczy, zdradzony Morgan chce kasy - wszystko ma wyjaśnić tajemnicza taśma video, która pozostaje w ukryciu, a którą wszyscy próbują posiąść. Nie spodziewałem się w sumie po kinie szwedzkim - często udziwnionym, o specyficznym humorze i filozoficznym podejściu do twórczości - tak sprawnie nakręconego filmu, który będzie trzymał mnie w napięciu przez półtorej godziny. Świetny, bez podanego na tacy zakończenia.          

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦♦◊

21:54, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 października 2013
SMAKI MIŁOŚCI (org. FEAST OF LOVE)

PRODUKCJA: USA 

ROK: 2007

REŻYSERIA: ROBERT BENTON

GATUNEK: OBYCZAJ

WYSTĘPUJĄ: MORGAN FREEMAN

GREG KINNEAR

RADHA MITCHELL

BILLY BURKE

ALEXA DAVALOS

TOBY HEMINGWAY

SELMA BLAIR

RECENZJA: Miłość to skomplikowana rzecz. Brad (Kinnear) prowadzi bar i jest bardzo zakochany w swojej żonie, Kathryn (Blair). Kathryn jednak, grając w softball, poznała Jenny (Katić) i... też się zakochała, nawiązując romans z kobietą. Barman u Brada, Oscar (Hemingway) zakochuje się w Chloe (Davalos), zamieszkują razem i chcą zarobić, kręcąc pornosa. Brad poznaje agentkę nieruchomości, uwikłaną w romans z żonatym mężczyzną... Każdy się kocha w kimś, lub chociaż z kimś. Po tych wszystkich perypetiach oprowadza nas profesor Scott (Morgan) wraz z kochaną żoną Esther, który, choć jest dla znajomych wręcz wyrocznią, również ma swoje kłopoty i tajemnice - jak każdy. Obserwujemy więc perypetie ludzi uwikłanych w różne emocje i uczucia - to czasami bardzo trudne.
    Wbrew temu, czego można się spodziewać po tytule, to nie jest film romantyczny - wręcz przeciwnie. To gorzka pigułka na temat miłości, jak łatwo przekonać się, że ten 'Smak miłości' nie jest tylko słodki, ale to cała gama i paleta smaków i doznań. Ten smak potrafi czynić krzywdę, ale i unosić ponad wszystko. Świetne role Kinneara - niepoprawnego romantyka, zakochującego się zbyt szybko i cierpiącego po odejściu kolejnej kobiety oraz (oczywiście) Freemana, dla którego role ciepłych mędrców są chyba stworzone. Bez zupełnego happy endu, ale ze świadomością, że i tak wszystko się ułoży. Film dający do myślenia, z wieloma celnymi spostrzeżeniami.          

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦◊◊◊

21:07, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 października 2013
METROPIA

PRODUKCJA: DANIA \ NORWEGIA \ FINLANDIA \ SZWECJA 

ROK: 2009

REŻYSERIA: TARIK SALEH

GATUNEK: SCI-FI

WYSTĘPUJĄ: VINCENT GALLO

JULIETTE LEWIS

UDO KIER

STELLAN SKARSGARD

SOFIA HELLIN

RECENZJA: Europa dalekiej przyszłości. Zasoby ropy się kończą, pogoda zwariowała, światem rządzą korporacje, sterujące umysłami Europejczyków za pomocą sieci komunikacji i kosmetyków. Roger, pracownik jednej z wielkich firm ma przeczucia, że Metro, łączące wszystkie duże miasta w Europie to zło - dlatego jeździ do pracy rowerem. Co gorsza, zaczyna słyszeć w głowie głosy. Jednak pewnego dnia musi pojechać jednak metrem - spotyka tam Ninę, gwiazdę reklamującą szampon, którego sam używa. Śledząc ją, zaczyna powoli odnajdywać prawdę o tym, w jaki sposób korporacje wykorzystują swoje produkty do kontroli ludności, jak to się dzieje, że ingerują w myśli. Roger poznaje swój 'wewnętrzny głos', ale to wystawia go na duże niebezpieczeństwo. Z pomocą Niny chcą rozwalić to korporacyjne imperium.
    Apokaliptyczny, acz pozytywny. Nakręcony przy pomocy animacji komputerowej, ale z użyciem nieco upośledzonych wizerunków aktorów i ich głosów. Fascynujący. Trzymający w napięciu. Bardzo lubię kino skandynawskie, ale miks wszystkich krajów rozwala mózg.       

OCENA: ♦♦♦♦♦♦

21:06, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 października 2013
KRĘGOSŁUP DIABŁA (org. EL ESPINAZO DEL DIABOLO)

PRODUKCJA: HISZPANIA \ MEKSYK

ROK: 2001

REŻYSERIA: GUILLERMO DEL TORRO

GATUNEK: HORROR

WYSTĘPUJĄ: MARISA PADERES

EDUARDO NORIEGA

FREDERICO LUPPI

FERNANDO TIELVE

IRENE VISEDO

JOSE MANUEL LORENZO

RECENZJA: Czasy II wojny światowej. Do sierocińca gdzieś w środku Hiszpanii przywieziono sierotę - Carlosa. Na początku wpada w małe kłopoty, ale niedługo potem zdobywa sobie uznanie chłopców. Carlos jest sprytny i inteligentny, a do tego jest jedyną osobą, której chce się pokazać duch Santiego, chłopca, który zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach w sierocińcu. Do tego podpada Jacinto, jednemu z pomagierów doktora Casaresa i pani Carmen, którzy opiekują się sierocińcem. Marcel próbuje wydostać złoto Carmen, mając z nią romans, przez co Casares wyrzuca go z domu, zarządzając również ewakuację, z powodu zbliżającej się wojny. Jacinto mści się okrutnie, wysadzając hacjendę w powietrze i zabijając większość osób wewnątrz. Na miejscu zostaje tylko doktor i kilku chłopców oraz... Santi, duch zabitego chłopca, szukający zemsty na Jacinto.
    Po co w horrorze hektolitry krwi, skoro wszystko można zrobić samym klimatem i pracą kamery? To bodaj jeden z najlepszych i nietuzinkowych horrorów, jakie widziałem. Del Torro wykonał świetną robotę, tak samo, jak aktorzy. Opowiedzieli oni historię z morałem, gdzie każda rzecz akcji jest ważna. Człowiek siedzi i ogląda, nie mogąc się oderwać od filmu. Arcydzieło.       

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦

23:13, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
Tagi
SKALA OCEN: 0 - yyy... ale o co chodzi? ♦ - gniot nie warty nawet minuty ♦♦ - rzadka okazja zaśnięcia w połowie ♦♦♦ - niestety mało udane, kupa ♦♦♦♦ - od biedy może być ♦♦♦♦♦ - średni, bez szału ♦♦♦♦♦♦ - nawet dobry, można obejrzeć ♦♦♦♦♦♦♦ - dobry film, spokojnie można polecić ♦♦♦♦♦♦♦♦ - bardzo dobre, podobało mi się ♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - świetny film, wybitnie polecam ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - absolutny klasyk