RSS
środa, 25 września 2013
VOLVER

PRODUKCJA: HISZPANIA

ROK: 2006

REŻYSERIA: PEDRO ALMODOVAR 

GATUNEK: OBYCZAJOWY 

WYSTĘPUJĄ: PENELOPE CRUZ

ANTONIO DE LA TORRE

LOLA DUENAS

YOHANA COBO

CHUS LAMPREAVE

BLANCA PORTILLO

CARMEN MAURA

RECENZJA: Raimunda (Cruz) ma same zmartwienia. Jej ciotka (Lampreave) jest bardzo stara, ma demencję, ale ani myśli o wyprowadzeniu się z dużego domu, w którym mieszka sama, a na dodatek myśli, że jej zmarła siostra nadal żyje i robi jej jeszcze obiadki. Zresztą, zaraz umiera. Na dodatek Paco (de la Torre), mąż Raimundy, traci pracę i ciągle chla. W pijanym widzie dobiera się do dorastającej córki (Cobo), która... pakuje mu nóż w bebechy. Raimunda musi dać sobie więc radę z dwoma trupami: ciotki oraz męża, którego koniecznie chce ukryć, aby córka nie poniosła konsekwencji. Niechcący pomaga jej Emilio, sąsiad, który prowadził restaurację. Wyjechał, zostawiając jej klucze, dzięki czemu było gdzie schować Paco, ale i wpadła w ręce fucha. Do tego wszystkiego siostrę Raimundy, Sole, nawiedza... duch matki (Maura)... A wszystko okazuje się być jeszcze trudniejsze. Ale przecież z każdej trudnej drogi jest jakiś 'Volver' - tylko, czy ten 'Powrót' będzie wiązał się z wybaczeniem wszystkich porzuconych?   
    Almodovar jest jak zwykle bardzo bezpośredni i dosadny, ale... robi swoje z wdziękiem. Jak zwykle, doskonała obsada, wyraźne postaci z charakterem oraz niezwyczajna historia, opowiedziana z humorem, ale często przez gorzkie łzy. Trochę mistycyzmu, nieco trudnych tematów. Volver to jeden z lepszych filmów hiszpańskiego mistrza, z wieloma niespodziewanymi zwrotami, ale jednak, pomimo ciężkich sytuacji, nadal dowcipny i pogodny.  No i aktorki, tak lubiane przez mistrza: Cruz i Maura...

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦◊◊

21:18, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 września 2013
SILENT HILL

PRODUKCJA: USA \ FRANCJA \ JAPONIA \ KANADA

ROK: 2006

REŻYSERIA: CHRISTOPHE GANS

GATUNEK: HORROR

WYSTĘPUJĄ: RADHA MITCHELL

SEAN BEAN

JODELLE FERLAND

LAURIE HOLDEN

KIM COATES

RECENZJA: Rose (Mitchell) i Chris (Bean) mają adoptowaną córeczkę, Sharon (Ferland). Mała ma koszmarne sny o miejscu, zwanym Silent Hill, jednak po przebudzeniu nic nie pamięta. Rodzice znajdują w internecie informacje na temat miasta i okazuje się, że to wymarła mieścina, której mieszkańcy zginęłi w pożarze kopalni - która zresztą nadal płonie. Dlatego bez wiedzy męża Rose zabiera tam córkę, aby zmierzyć się z demonami. Jednak to, co zastaje w Silent Hill przerasta jej oczekiwania. Po przybyciu do na miejsce Sharon gubi się gdzieś w martwym, zasypanym popiołem mieście, a Rose próbuje ją znaleźć. O ile za dnia jest tylko strasznie, to w nocy budzą się wszystkie koszmary miasta. I nawet wtedy, kiedy przybywa mąż z policją - na niewiele to się zda, bo policja nie ma tu nic do roboty. Byle tylko przetrwać noc. Może pomogą ocalali mieszkańcy? Kim jest dziewczynka, za którą biegnie Rose?  
    Silent Hill znałem już nieco z gry - naprawdę dobrej. Film również oparty jest o bardzo dobry scenariusz, choć na typowym dla horrorów motywie zemsty. Jednak klimat spalonego miasta i scenografia są świetne. Owszem, kreatury dałoby się poprawić, bo efekty są nieco tanie, ale wszystko nadrabia owo poczucie zagrożenia, ten pył, który, masz wrażenie, wdziera ci się do ust. Tu nawet nie ma klasycznego happy endu - zakończenie jest spodziewane, choć przewrotne. Całkiem niezły horror, jeden z lepszych poprzedniej dekady w gatunku.       

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦◊◊

20:58, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 września 2013
TRZECI DO PARY (org. THE THIRD WHEEL)


PRODUKCJA: USA

ROK: 2001

REŻYSERIA: JORDAN BRADY

GATUNEK: KOMEDIA ROMANTYCZNA 

WYSTĘPUJĄ: LUKE WILSON

DENISE RICHARDS

JAY LACOPO

BEN AFFLECK

RECENZJA: Do pracy w korporacji przyszła 'nowa': Diane (Richards). Swoją urodą i wdziękiem oczarowała wszystkich - zwłaszcza Stanley'a (Wilson), który zapragnął się z nią umówić. Natychmiast. W ciągu najbliższej... dekady może? Wreszcie, po prawie dwóch latach, okazuje się, że zerwała z chłopakiem. Całe biuro go dopinguje, dają mu ściągę, którą gubi, ale... daje radę! Umawiają się do teatru! Tadam! Pośród personelu poszły zakłady, wysłano za randką szpicla, wszystko szło świetnie. Aż do momentu, kiedy ktoś wpadł im pod samochód - w tej chwili sytuacja się skomplikowała zbyt mocno. Poszkodowany, Phil (Lacopo) popsuł im wieczór, wpadając pod ich samochód... po raz drugi! A potem wszedł im w paradę po raz następny i następny... W sumie jest nawet zabawnie z Philem, ale chyba nie do końca wszystkim o to chodzi. Uroczy wieczór? W pełnej rozciągłości!!
    Nie taki zły ten film, jak na komedię romantyczną. Ciekawe zakończenie (choć wiadomo było od dawna, że z tym Philem coś nie tak!), dające pewien smaczek do tego happy endu, którym obowiązkowo film musiał się zakończyć. Śliczna Richards, świetny w swej roli Lacopo, poza nimi średniość, ale i tak ogląda się przyjemnie podczas wspólnego wieczoru. Lepszy, niż myślałem.       

OCENA: ♦♦♦♦♦♦◊◊◊◊

07:36, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 września 2013
POKUSA (org. TEMPTED)

PRODUKCJA: USA

ROK: 2001

REŻYSERIA: BILL BENNETT

GATUNEK: THRILLER

WYSTĘPUJĄ: BURT REYNOLDS

PETER FACINELLI

SAFFRON BURROWS

MIKE STARR

ERIC MABIUS

RECENZJA: Charlie Le Blanc (Reynolds) ma piękną żonę, Lilly (Burrows), ale i guza mózgu. W zasadzie spodziewa się najgorszego, ale jest jedna rzecz, jaka go trapi: czy jego młoda, śliczna żona jest mu wierna. Dlatego, aby to sprawdzić, szuka kogoś, kto spróbuje uwieść mu żonę. Daje za to sporo szmalu. Propozycję dostał Jimmy Mulate (Facinelli), student prawa i cieśla na budowie, należącej do Le Blanca - po długim namyśle zgodził się, wszak za tę sumę opłaci studia i jeszcze mu zostanie. Z tym, że ona dowiedziała się o grze męża i... poszła za ciosem. Jednak, chociaż poszło tak, jak miało iść z założenia, to żadna ze stron nie była zadowolona - każdy nieźle wdepnął. Charlie wpadł na doskonały pomysł zakończenia sprawy, ale... to nie miał być happy end tej niecodziennej transakcji.
    Ciekawy film. Twórcy mieli świetny pomysł na intrygę. Piękna Burrows, jeden z ostatnich dobrych filmów Reynoldsa... Może akcja nie do końca trzyma równo w napięciu... Co ja mówię, napięcia tu mało... Ale nie do końca film potrafi utrzymać uwagę widza, ale mnie się podobało. Obejrzałem z zainteresowaniem, bo pomysł z zapłaceniem chłopakowi za uwiedzenie zony może nie jest nowatorski, ale to co stało się potem... Naprawdę ktoś sądził, że jak Jimmy puknie Charliemu żonę, to ten się nie wkurzy? Ale mało kto pewnie przewidział, jakie to będzie miało skutki...        

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦◊◊◊

11:37, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
Tagi
SKALA OCEN: 0 - yyy... ale o co chodzi? ♦ - gniot nie warty nawet minuty ♦♦ - rzadka okazja zaśnięcia w połowie ♦♦♦ - niestety mało udane, kupa ♦♦♦♦ - od biedy może być ♦♦♦♦♦ - średni, bez szału ♦♦♦♦♦♦ - nawet dobry, można obejrzeć ♦♦♦♦♦♦♦ - dobry film, spokojnie można polecić ♦♦♦♦♦♦♦♦ - bardzo dobre, podobało mi się ♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - świetny film, wybitnie polecam ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - absolutny klasyk