RSS
środa, 29 sierpnia 2012
DZIEWIĄTE WROTA (org. THE NINTH GATE)

PRODUKCJA: USA \ FRANCJA \ HISZPANIA

ROK: 1999

REŻYSERIA: ROMAN POLAŃSKI

GATUNEK: THRILLER

WYSTĘPUJĄ: JOHNNY DEPP

JAMES RUSSO

LENA OLIN

FRANK LANGELLA

JACK TAYLOR

JOSE LOPEZ RODERO

ALLEN GARFIELD

EMMANUELLE SEIGNER

RECENZJA: Dean Corso (Depp) jest znakomitym i nieugiętym bibliofilem. Może lepiej powiedzieć, niezłomnym handlarzem cennymi książkami. Niejaki Balkan (Langella), który kolekcjonuje rzadkie dzieła na temat diabła, nabył jeden z trzech egzemplarzy księgi 'Dziewiąte wrota', napisanego przy współpracy z samym diabłem, ale miał wątpliwości, czy jego egzemplarz jest prawdziwy. Dlatego wysłał Corso do Europy, aby ten namierzył oryginał i zdobył go za wszelką cenę - a cena ta była warta starań! Jednak wokół Deana zaczynają się dziać dziwne rzeczy: ktoś go śledzi, żona byłego właściciela księgi uwiodła go specjalnie, aby wydrzeć od niego książkę, a jego kumpel, Bernie, zginął powieszony tak, jak na jednej z rycin w 'Dziewiątych Wrotach'. W Europie Corso dociera bez problemu do egzemplarza Fargasa (Taylor) i odkrywa pewne niescisłości, problem w tym, że nie tylko on... U baronowej Kessler (Seigner) było trochę ciężej, tym bardziej, że pani Telfer depcze ostro po piętach, pragnąc zdobyć wszystkie egzemplarze. Wreszcie dochodzi do konfrontacji. Po co komu ta księga? KPo co pani Telfer księga? Jaką rolę odgrywa w tym Balkan? I kim jest tajemnicza dziewczyna podążająca krok w krok za Corso?
     Rozczarowałem się. Spodziewałem się mrożącej krew w żyłach tajemnicy i szalonych akcji. No ok, pomysł z księgą, faktycznie, przyznam, dobry. Cały układ opowieści mi się podobał, ale Polański, miast budować klimat, trochę przedobrzył i ciągnie nam się akcja jak guma do żucia. Miałem czas zrobić sobie herbatę, zerknąć tu i tam i i tak niewiele straciłem. Depp pasuje do roli mola książkowego, Olin mało przypomina diablicę, tania historyjka z panią Telfer... Tanich opowiastek mamy tu więcej, nie wzbudziło to we mnie emocji, jakich się spodziewałem. Taki horror dla dziewczynek z pierwszej klasy. Tak, klimat robi ten film, czuć szelest kartek i kurz, jaki na nich zalega, ale to wszystko. Film jest za długi i zbyt tanie chwyty stosuje pan Polański, żebym się zachwycił. Niezłe, ale bez szału zupełnie.

OCENA: ♦♦♦♦♦♦◊◊◊◊

22:29, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 sierpnia 2012
ALPHA DOG

PRODUKCJA: USA

ROK: 2006

REŻYSERIA: NICK CASSAVETES

GATUNEK: DRAMAT

WYSTĘPUJĄ: EMILE HIRSCH

JUSTIN TIMBERLAKE

SHARON STONE

BRUCE WILLIS

BEN FOSTER

ANTON YELCHIN

SHAWN HATOSY

DAVID THORNTON

CHRIS MARQUETTE

HARRY DEAN STANTON

FERNANDO VARGAS

DOMINIQUE SWAIN

AMANDA SEYFRIED

RECENZJA: Johnny Truelove (Hirsch) jest nieodrodnym synkiem swojego gangsterskiego tatuśka (Willis). Ma zaufanych kumpli: Frankie'go (Timberlake), Tiko (Vargas), Elvisa (Hatosy) i Keitha (Marquette), z którymi bezustannie imprezują, wydając gruby hajs, zarobiony na handlu narkotykami. Niejaki Jake Mazursky (Foster) wisi sporą kasę Johnnemu i nie bardzo kwapi się ją oddać, więc kumple wpadają na wspaniały pomysł, aby porwać jego młodszego brata, Zach'a (Yelchin). Wprawdzie porwany czuje się doskonale i imprezuje wraz z całą resztą, nie zdaje soie jednak sprawy, że jego rodzice (Stone i Thornton) oraz starszy brat zamartwiają się i szukają go po całym stanie. Kiedy kolesie dowiadują się, że za porwanie grozi dożywocie, wpadają na pomysł pozbycia się młodego - i to dość radykalnie...
Trochę ciężki to film, przesiąknięty alkoholem i dymem z marihuany. Reżyser wprowadza nas w świat kalifornijskich bogatych dzieciaków, którzy nie robią nic innego, jak tylko imprezują, wydając zarobione na handlu narkotykami pieniądze. Klną, ćpają i chlają, fiesta się nie kończy, tym bardziej, że mają za co. Przedstawiony świat jest brudny i śmierdzący, co doskonale udało się Cassavetesowi pokazać, a aktorom odegrać. Świetną rolę miał tu i Timberlake (którego zazwyczaj gnębią, że kiepski) i Stone oraz Hirsch i młody Yelchin. Wulgarny i brutalny, ale ciekawy obraz, wyciągnięty z przedmieść kalifornijskich miast, opowiadający o tzw. bananowej młodzieży, która posunęła się o krok za daleko. Dobry.

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦◊◊◊

22:45, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
NIEZWYKŁE PRZYGODY WŁOCHÓW W ROSJI (org. NEVEROYATNYIE PRIKLUTCHENYIA ITALIANTSEV V ROSSII)

PRODUKCJA: ZSRR \ WŁOCHY

ROK: 1973

REŻYSERIA: ELDAR RIAZANOW, FRANCO PROSPERI

GATUNEK: KOMEDIA

WYSTĘPUJĄ: NINETTO DAVOLI

ALIGHIERO NOSCHESE

GIGI BALLISTA

ALEKSANDR ŁUKYANOV

OLGA AROSEVA

ANTONIA SANTILLI

TANO CIMAROSA

RECENZJA: Pewnej Włoszce, Oldze, umarła babcia w szpitalu - pech chciał, że miała dość duże audytorium. I kiedy wyszeptywała Oldze swój testament o ukrytych w Leningradzie pod lwami kosztownościach, słyszało ją kilkanaście osób. Wkrótce potem w samolocie do Moskwy spotkali się: Olga, bandyta Rosario, Antonio i Giuseppe - pielęgniarze, ordynator i kaleka, u którego na łóżku położono staruszkę. Wszyscy koniecznie pragnęli zdobyć te 9.000.000.000 dolarów, schowanych pod lwem. I już od momentu podróży każdy zaczął kombinować, jak tu przechytrzyć innych i dotrzeć do kasy pierwszemu... Setki przeszkód i przypadków pojawiają się każdemu po drodze, dziesiątki kłód po nogi. Kto wreszcie zdobięcie miliardy? I pod którymi lwami wreszcie ukryte są klejnoty?
Ładu i składu w tym filmie nie ma żadnego. Spektakularne pościgi rosyjskimi samochodami, wybuchy, popisy kaskaderskie, idiotyczne pomysły - wszystko, czego potrzeba w durnej komedii, mamy tutaj. A wszystko to na tle pięknych, rosyjskich miast. Niestety, większość z pomysłów i gagów jest wybitnie kretyńska i od 35 minuty miałem ochotę film wyłączyć. Ciągle coś wybucha, ktoś kogoś goni i pojawia się znikąd... Większe bzdury rzadko udaje mi się obejrzeć. 

OCENA: ♦♦♦◊◊◊◊◊◊◊

22:10, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 21 sierpnia 2012
PRETTY MAN, CZYLI CHŁOPAK DO WYNAJĘCIA (org. THE WEDDING DATE)

PRODUKCJA: USA

ROK: 2005

REŻYSERIA: CLARE KILNER

GATUNEK: KOMEDIA ROMANTYCZNA

WYSTĘPUJĄ: DEBRA MESSING

AMY ADAMS

DERMOT MULRONEY

JACK DAVENPORT

SARAH PARISH

JEREMY SHEFFIELD

PETER EGAN

HOLLAND TAYLOR

RECENZJA: Kat (Messing) pracuje w Stanach i nie ma chłopaka, więc kiedy została zaproszona na ślub jej młodszej siostry, stwierdziła, że musi pojechać tam z kimś - tym bardziej, że drużbą miał być jej były... A znała swoją rodzinkę... Dlatego znalazła niejakiego Nicka (Mulroney), pana do towarzystwa. Kiedy przybyła do Anglii, największe wrażenie na wszystkich zrobił właśnie Nick, oczarował rodzinę i przyjaciółki. Siostra, Amy (Adams) i jej narzeczony Ed (Davenport), wyglądali na bardzo szczęśliwych, a ex Kat, Jeff (Sheffield) stale wyglądał, jakby coś kombinował... Do tego jeszcze tryskająca jadem w stronę Jeffa przyjaciółka Kat, TJ (Parish). Wszystko przez parę dni przygotowań się kotłowało: Ed nadskakiwał Amy, panienki i panowie mieli swoje wieczory kawalerskie, Nick robił coraz większe wrażenie i do tego zakochał się w Kat. A Kat w nim... I wszystko byłoby pięknie, gdyby Jeff nie wyjawił wreszcie swojego sekretu - tajemnicy o której wiedzieli wszyscy, poza Kat i Ed'em...
    Słodka historyjka, nieco płaska i mdła. Nawet sprawnie nakręcona, poza kilkoma ewidentnie sztucznie wytworzonymi scenami. Mulroney to koleś, który nakręca tu babki - przystojny, zmysłowy i wszechmądry. Kat - sympatyczna, o przeciętnej urodzie, ciągle zakręcona. Zresztą, wszystkie charaktery są tu mocno nakreślone. Nie jest to film wymagający, raczej zdecydowanie przeznaczony dla kobiet na wieczorny seans - faceci mogą ziewać (mnie się zdarzyło... ), choć parę zabawnych scenek da się znaleźć. Gra aktorów - wystarczająca (Sarah Parish chyba najlepiej się wczuła), taka druga liga komedyjek z romansem. 

OCENA: ♦♦♦♦♦◊◊◊◊◊

21:19, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 sierpnia 2012
POLOWANIE NA KRÓLIKI (org. RABBIT-PROOF FENCE)

PRODUKCJA: AUSTRALIA

ROK: 2002

REŻYSERIA: PHILLIP NOYCE

GATUNEK: DRAMAT

WYSTĘPUJĄ: EVERLYN SAMPI

TIANNA SANSBURY

LAURA MOHAGAN

DAVID GULPILIL

KENNETH BRANAGH

JASON CLARKE

NINGALI LAWFORD

RECENZJA: W latach '30 XX w. Australia prowadziła politykę asymilacji Aborygenów, zwłaszcza tych ze związków mieszanych. Zabierano zwyczajnie dzieci 'mieszane' i umieszczano w specjalnych obozach pod nadzorem sióstr. Dzieci uczyły się tam, poznawały chrześcijaństwo, mówiły po angielsku - przyzwyczajano je do życia w 'normalnym' świecie. Ceną takiej polityki jednak była izolacja, zerwanie więzi rodzinnych i zatarcie tożsamości aborygeńskiej, depresje i inne psychiczne choroby. W takim to ośrodku nagle znajduje się Molly, jej siostrzyczka Daisy i kuzynka Gracie. Wszystkie trzy mają białych ojców, dlatego zostały zabrane matkom i przywiezione do ośrodka, jednak Molly nie potrafi się z tym pogodzić i postanawia uciec, pomimo, że jej dom jest ponad 1200 mil stąd. Po paru dniach nadarza się okazja i trzy dziewczynki uciekają. W ślad za nimi rusza profesjonalny tropiciel oraz policja w całym kraju. Obserwujemy drogę do domu trzech małych dziewczynek, jak radzą sobie w buszu, na pustyni i w różnych ciężkich sytuacjach.
    Ten obraz, na kanwie prawdziwych przeżyć Molly Craig (zresztą poznajemy sędziwe już siostry pod koniec filmu), to poruszająca wizja polityki prowadzonej aby pomóc ludziom, którzy wcale tej pomocy nie chcieli i nie potrzebowali. Najgorsze jest to, że asymilacji takiej zaprzestano dopiero w latach '70! W czasie projekcji podziwiamy hart ducha, inteligencję i upór małej Molly, która w czasie trzymiesięcznej podróży wiele wycierpiała, niosła siostrę na rękach, kiedy ta nie dawała rady, wszystko po to, aby dotrzeć z powrotem do domu, do matki i babci. Bardzo, w gruncie rzeczy, ciepły film i działający na człowieka, wręcz wzruszający.   

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦◊◊

23:53, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 sierpnia 2012
PIŁA (org. SAW)

PRODUKCJA: USA \ AUSTRALIA

ROK: 2004

REŻYSERIA: JAMES WAN

GATUNEK: HORROR

WYSTĘPUJĄ: TOBIN BELL

DANNY GLOVER

NED BELLAMY

CARY ELWES

LEIGH WHANNELL

KEN LEUNG

MICHAEL EMMERSON

RECENZJA: Dr. Lawrence Gordon (Elwes) obudził się przykuty do rury w jakimś paskudnym pomieszczeniu, w towarzystwie Adama (Whannell), jeszcze bardziej przerażonego niż on sam oraz trupa z rozwaloną głową. Obaj żywi nie pamiętają, jak się tu znaleźli, ani po co. Co gorsza, nie mają pojęcia, o co może chodzić, ani jak się wydostać. Zaczynają knuć, aby wymyślić sposób ucieczki. Zastanawiając się i przeszukując pomieszczenie, znajdują kolejne podpowiedzi, które jednak wiele nie wyjaśniają, tylko gmatwają sytuację jeszcze bardziej. Zwłaszcza kasety z nagraniem... Mają do dyspozycji tylko piły - bardzo słabe, ale wystarczające do odcięcia sobie uwięzionej nogi... Tymczasem detektywi Tapp (Glover) i Sing (Leung) próbują rozwiązać zagadkę tajemniczych porwań, w czasie których ludzie zabijają się sami, próbując wydostać się ze śmiertelnej pułapki, założonej przez Jigsawa. A są to niespodzianki zaplanowane szczegółowo i wybitnie, mają na celu nauczyć ludzi dostrzegać w życiu ważne rzeczy. Tymczasem Larry i Adam siedzą przykuci do rur i nie mogą znaleźć sposobu na wydostanie się z matni. Wreszcie sprawa zaczyna nabierać tempa - który z uwięzionych się oswobodzi i czy którykolwiek...
    Nie ma co ukrywać, to już klasyk. Ciężko jest zrobić dobry horror, taki, który wbije Cię w fotel i będzie zaskakiwał pomysłami na przyniesienie cierpienia oraz zwrotami akcji. Twórcy 'Piły', jak się wydaje, znaleźli złoty środek na zrobienie świetnego filmu grozy. Idea zamknięcia dwóch gości w jednym pokoju tak, aby życie jednego było zależne od drugiego w sposób ciężki do przewidzenia - wprost genialna. W zasadzie można by zrobić film tylko i wyłącznie o nich dwóch, taki bardziej psychologiczny, ale nie można tu narzekać. Pierwsza część Piły była nowatorska i trzymająca w napięciu. Z sequelami bywało już różnie - niektóre części były lepsze, inne do bani, ale ten tytuł, to obok Koszmaru z Ulicy Wiązów i Piątku 13 to absolutna klasyka horroru i basta.  

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦◊◊

23:08, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 sierpnia 2012
GŁOS WOLNOŚCI (org. AMAZING GRACE)

PRODUKCJA: USA \ WIELKA BRYTANIA

ROK: 2006

REŻYSERIA: MICHAEL APTED

GATUNEK: HISTORYCZNY, BIOGRAFICZNY

WYSTĘPUJĄ: IOAN GRUFFUDD

ROMOLA GARAI

CIARAN HINDS

RUFUS SEWELL

YOUSSOU N'DOUR

BENEDICT CUMBERBATCH

TOBY JONES

ALBERT FINNEY

MICHAEL GAMBON

RECENZJA: William Wilberforce (Gruffudd), nieco zapomniany bohater brytyjski, doczekał się filmowej opowieści o swojej walce o zniesienie niewolnictwa w XVIII w. Natchniony i wspierany przez przyjaciół i deputowanych w parlamencie, przez wiele lat walczył o zaprzestanie handlu niewolnikami. Poznajemy go w momencie załamania i choroby, z którego wybawia go Barbara Spooner (Garai), która wlewa w niego nadzieję i ochotę dalszej walki. Wiele czasu minęło, ale obserwujemy, jak Wilberforce z pomocą premiera Pitta (Cumberbatch) i zaufanych przyjaciół zmienia mentalność i sposób myslenia najważniejszych osób w królestwie. Widzimy, jak upór i jasność celu doprowadza Wilbura do sukcesu i zniesienia handlu niewolnikami.
    Wielu brytyjskich bohaterów znalazło się już jako głowne postaci filmów, jednak Wilberforce po raz pierwszy i to generalnie i tak wywołany został niejako z musu, z okazji 200 rocznicy zniesienia niewolnictwa w Wielkiej Brytanii. Nie szkodzi, nadal jest to piękny film. Wilberforce potrafi poderwać widza tak samo, jak 200 lat temu poderwał swoim entuzjazmem deputowanych parlamentu brytyjskiego. Obsada zdecydowanie daje radę, Gruffudd jest bardzo dobry w swojej roli - zresztą wszyscy aktorzy grają bardzo dobrze. Film jest dobrze nakręcony, przekonujący - może nieco mdły i za spokojny, ale nie zmienia to faktu, że ogląda się go świetnie. To jest po prostu piękny film. I tyle.  

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦◊◊

23:25, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
środa, 15 sierpnia 2012
TUNEL ŚMIERCI (org. DAYBREAK)

PRODUKCJA: USA

ROK: 2000

REŻYSERIA: JEAN PELLERIN

GATUNEK: KATASTROFICZNY

WYSTĘPUJĄ: ROY SCHNEIDER

URSULA BROOKS

TED MC GINLEY

KEN OLANDT

ADAM WYLIE

MARK KIELY

JAIME BERGMAN

ANNE LOCKHART

PEPE SERNA

RECENZJA: Dillon (Mc Ginley), dawny hokeista po przejściach, pracujący dla metra. Suzy (Bergman) i Griffin (Kiely), jej narwany chłopak, którego właśnie wyciągnęła z więzienia, ażeby zapłacić kaucję sprzedała jego samochód. Newton (Wylie), młody kujon, który wyszedł z domu, bo mama chciała go wysłać na obóz. Savanna (Brooks), pielęgniarka o nieco rozchwianych emocjach, bo została napadnięta. Wszyscy oni mieli pecha spotkać się w metrze, w czasie trzęsienia ziemi. Tunele się zawaliły, gaz zaczął się ulatniać, wodociągi zostały przerwane. Grupka rozbitków z metra próbuje się wydostać i to bez pomocy góry, ponieważ akcje ratunkowe komendanta (Schneider) są torpedowane przez zastępcę burmistrza (Olandt), który, jak się okazało, chce ukryć pewną tajemnicę, schowaną w magazynach metra... Grupka, zdana sama na siebie, musi znaleźć jakieś wyjście, podczas, gdy zastępca burmistrza wciąż próbuje utrudniać i opóźniać akcję...
    No tak... takich filmów było w sumie już na pęczki. Katastrofa, rządowe tajemnice, miliard zagrożeń i romantyczna historia. Niczego wielkiego w tym filmie nie znajdziemy, ot, trochę emocji, silnie zarysowane charakterologicznie postaci, wybuchy, wylewy, tajemnice, krew i śmierć. No i przeciętną grę aktorów, szczególnie Mc Ginley mnie denerwował swoim głupawym uśmieszkiem, niezmiennym, niezależnie od sytuacji. No i pewne nieścisłości logiczne w fabule, zwłaszcza pod koniec, powodują, że film jest tylko poprawny. Do obejrzenia w jakiś nudny wieczór, kiedy nie ma się ochoty na nic ambitnego...

OCENA: ♦♦♦♦♦♦◊◊◊◊

22:26, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 14 sierpnia 2012
MADAGASKAR 3 (org. MADAGASCAR 3. EUROPE'S MOST WANTED)

PRODUKCJA: USA

ROK: 2012

REŻYSERIA: ERIC DARNELL, TOM MCGRATH, CONRAD VERNON

GATUNEK: KOMEDIA

ANIMACJA

RECENZJA: Lew Alex nie może doczekać się powrotu małp i pingwinów i powrotu do domu. Brygada już dawno ruszyła do Monte Carlo zarobić kasę na ruletce, ale nie wracali, dlatego Alex, Monty, Gloria, Melman wraz z mniejszymi zwierzakami postanawiają wziąć ster w swoje ręce i popłynąć do Monako. No ale ów ster z lekka wyslizgnął się w kasynie i... zwierzaki zrobiły porządną rozpierduchę. Tak wielką, że na pomoc wezwano specjalistkę od chwytania dzikich zwierząt, nieustraszoną panną Dubois. I rozpoczął sie dziki pościg, panna Dubois wciąż depcze bohaterom po plecach, opętana rządzą posiadania w kolekcji głowy lwa... Tymczasem zwierza uciekają przy pomocy cyrku Zaragoza, a małpy, aby dojechać do NY, kupują za mnóstwo brylantrów cały cyrk. No ale CYRK to się dopiero zaczyna. W Rzymie zwierzęca załoga daje zupełnie plamę i został im tylko występ w Londynie, przed wielkim managerem. Kontrakt z nim zaprowadziłby Alexa i paczkę prosto do domu, do NY... Załamany personel zostaje poderwany do boju przez Alexa: puma Gia tańczy na trapezie z Alexem, Melman z Glorią tańczą na linie, lew morski Stefano wystrzeliwuje się armatą wraz z Marty'm, słonie wiszą na szarfach, a król Julian zakochał się w Soni, misicy na motorze... Spektakl był pełnym sukcesem i mimo, że Dubois nadal podążała ich śladem. I kiedy wreszcie ekipa stanęła przed bramą zoo...
    Tak. Trochę się bałem po lekturze różnych opinii, że to najsłabsza część, ale na szczęście nie. Jest super, choć... znalazło się parę wtrętów, które były dość... dziwaczne. Tym samym twórcy filmu wyraźnie pokazali, że to nie jest film li tylko dla dzieci, ale zwyczajna komedia dla wszystkich. Teksty Juliana o materacu emocjonalnym i bolszewikach z ust tygrysa Witalija były lekko przesadzone i na pewno niezrozumiałe dla dzieci - ale, jak wspomniałem, to nie film tylko dla dzieci. Ale humor dopisuje cały czas, Julian jak zwykle rządzi, pingwiny robią rozwałkę, w zasadzie wszystko na swoim miejscu. Mnie osobiście bardzo drażni osoba Dubois, wygląda na wrzuconą do fabuły na siłę, ale może się mylę. Dobrze się bawiłem, a wraz ze mną cała sala, nadal Madagaskar to mój ulubiony film animowany i film jest świetny, ale... Czegoś tu brakowało...   

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦♦◊

18:11, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 sierpnia 2012
ŚMIERTELNA WYLICZANKA (org. SIMON SAYS)

PRODUKCJA: USA

ROK: 2006

REŻYSERIA: WILLIAM DEAR

GATUNEK: THRILLER

WYSTĘPUJĄ: DANIELLA MONET

KELLY VITZ

CARRIE FINKLEA

BART JOHNSON

MARGO HARSHMAN

GREG CIPES

CRISPIN GLOVER

RECENZJA: Standard: grupka przyjaciół wybiera się na dziki camping do lasu nad rzekę. Jedzie sztywna Ashley (Vitz), Vicky (Finklea), która próbuje uwieść Zacka, sam Zack (Cipes) - sportowiec, chłopak Kate (Harshman) i wiecznie naćpany kierowca wesołego autobusu. Zabawowa paczka trafia na początek na cmentarz, gdzie dwóch grabarzy opowiada im mrożącą krew w żyłach historyjkę o bliźniakach mordercach. Jednak potem wskazują im drogę i, brygada, zahaczając o sklepik dość specyficznego Stana, jadą na kamping. Tam rozbijają obóz i rozpoczyna się śmiertelna wyliczanka. Zaczynają powoli ginąć jedno po drugim z rąk jakiegoś szaleńca - zresztą nie tylko oni, przy okazji wariat zabija przypadkowych paintballistów - jakby mimochodem i zupełnie z rozpędu. Kto przeżyje, i czy w ogóle ktoś da radę?
    Jezu, ale sztampa. Poza końcówką, faktycznie ciekawą, nie ma tu nic okropnego. Parę nienajgorszych pomysłów (zwłaszcza z 'laleczką'), ale film nie wywołał u mnie przerażenia ani obrzydzenia, czasem zaledwie lekkie napięcie. Wszystko przewidywalne albo wręcz bez sensu (rozdeptanie psa, machiny miotające czekanami po całym lesie i totalny numer 1: zagrzebanie się w tlących zwłokach, aby wyskoczyć na Stana z tasakiem, walnąć go nim w głowę, aby nic mu się nie stało. Brawo). Tym gorzej, że obsada aktorska jest dość fatalna, poza Crispinem Glover'em, który zaliczył kolejną świetną rolę - niełatwą tym razem. Żeby nie Glover, byłaby tragedia, zwłaszcza Vitz - drętwa i sztuczna. Obejrzałem i tyle, myślę, że wracać nie będę...

OCENA: ♦♦♦◊

19:01, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
Tagi
SKALA OCEN: 0 - yyy... ale o co chodzi? ♦ - gniot nie warty nawet minuty ♦♦ - rzadka okazja zaśnięcia w połowie ♦♦♦ - niestety mało udane, kupa ♦♦♦♦ - od biedy może być ♦♦♦♦♦ - średni, bez szału ♦♦♦♦♦♦ - nawet dobry, można obejrzeć ♦♦♦♦♦♦♦ - dobry film, spokojnie można polecić ♦♦♦♦♦♦♦♦ - bardzo dobre, podobało mi się ♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - świetny film, wybitnie polecam ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - absolutny klasyk