RSS
sobota, 31 marca 2012
SZTUKA ZRYWANIA (org. THE BREAK-UP)

PRODUKCJA: USA

ROK: 2006

REŻYSERIA: PEYTON REED

GATUNEK: KOMEDIA OBYCZAJOWA

WYSTĘPUJĄ: VINCE VAUGHN

JENNIFER ANISTON

COLE HAUSER

JOEY LAUREN ADAMS

JON FAVREAU

JASON BATEMAN

JUSTIN LONG

JUDY DAVIS

RECENZJA: Gary (Vaughn) ma firmę z braćmi - objazdowy autobus, pokazujący turystom Chicago. Brooke (Aniston) pracuje w galerii sztuki. Gary wyrwał swoją sprawną gadką Brooke na meczu baseballa i od tamtej pory są razem. No, do pewnego czasu. Gary i Brooke przestali do końca rozumieć, o co chodzi drugiej osobie. Pozmywać właśnie teraz? Tak teraz i to z własnej woli. Kto normalny zmywa z własnej woli? Co robi stół do bilarda w salonie? Przecież o tym rozmawialiśmy! I tak dalej... Stół bilardowy Gary'ego przesądził sprawę i Brooke zdecydowała się odejść. Tyle, że nie odeszła daleko, tylko... do drugiego pokoju. I tu zaczyna się wojna podjazdowa, w którą oboje wplątują swoich przyjaciół i rodziny. Niektórzy mają tego zupełnie dość i każą im się rozejść, sprzedając apartament. Ale szefowa Brooke podsuwa jej świetny pomysł - klin klinem... Jednak Gary wcale nie ma zamiaru zasypywać gruszek w popiele. Kto wygra wojnę? I kiedy wreszcie dojdą do wniosku, że przesadzają?

Czasem musi być za późno, żeby zrozumieć pewne rzeczy. Ten konflikt to typowe niezrozumienie między facetem a kobietą. Typowe do bólu i bardzo życiowe. Po raz kolejny ktoś wyciąga temat, że kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa i nie ma siły - muszą iść na kompromis. I o wielkim kompromisie jest to rzecz, tylko że to porozumienie, które przychodzi bardzo późno. Czy za późno, tego się nie dowiemy i możemy sobie pogdybać, bo producenci zostawili nieco luzu dla wyobraźni. Przyjemny film, nie powala, ale można obejrzeć. Taki w kwestii damsko-męskich. No i te polskie akcenty - koszulki Gary'ego Grobowskiego z napisami Polska i Poland wszelkiej maści :)

OCENA: ♦♦♦◊

13:46, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 marca 2012
DRACULA 3: DZIEDZICTWO (org. DRACULA 3: LEGACY)

PRODUKCJA: WIELKA BRYTANIA 

ROK: 2005

REŻYSERIA: PATRICK LUSSIER

GATUNEK: HORROR

WYSTĘPUJĄ: RUTGER HAUER

ROY SCHEIDER

JASON LONDON

JASON SCOTT LEE

DIANE NEAL

RECENZJA: O ile ktokolwiek pamięta z drugiej części, Dracula znów uciekł, tym razem z przemienioną Elizabeth, dziewczyną Luke'a. Wprawdzie ojciec Uffizi ledwo przeżył spotkanie z wampirami, nie przestraszyło go to zupełnie. Wraz z Lukiem wybierają się na poszukiwania Elizabeth i samego Draculi - wszak Uffizi goni go od dawna, a Luke chce tylko odzyskać ukochaną. Niestety, ksiądz nie dostał dalszego błogosławieństwa i zrzucił sutannę, wybierając się w dalszą drogę niejako w cywilu. Luke i Uffizi zawitali do ogarniętej wojną Rumunii. Szybko odkrywają, że rebelianci to armia Draculi, którzy zbierają 'pokarm' dla swojego pana.  W jednym z miasteczek na prowincji znajdują rozbity helikopter jednej ze stacji amerykańskiej tv. Ledwo przeżywają nocny atak wampirów, w które przemieniona została cała miejscowość. O ile oczywiście Uffizi i Luke przeżywają, to z ekipy tv zostaje tylko reporterka Julia. Kolejnego dnia po masakrze trafiają w łapy rebeliantów - i tu dochodzi do kolejnego pogromu wampirów z ręki księdza. Ledwo wydostali się z łap rebeliantów, dotarli do zamku, w którym rezydował sam Dracula. Musi tu dojść do ostatecznej rozgrywki.

Tak. Szmira jakich mało, ale nadal jest to najlepsza część trylogii Wesa Cravena o Draculi. Autorzy filmu poprawili charakteryzację, dodali sporo akcji i film przynajmniej nie jest śmiertelnie nudny. Poza tym pokazana jest tutaj pięknie Rumunia - aż chce się tam jechać :) Jednak ogólnie rzecz biorąc, tani horror dla małolatów, z emerytami (Hauer jako Dracula, Scheider jako kardynał) i drugoligowymi aktorami. Najbardziej podobała mi się tu Rumunia :)

OCENA: ♦♦♦◊◊

22:15, nomaderro
Link Komentarze (2) »
czwartek, 01 marca 2012
CAROBÓJCA (org. TSAREBUYTSA)

PRODUKCJA: WIELKA BRYTANIA \ ZSRR

ROK: 1991

REŻYSERIA: KAREN SZACHNAZAROW  

GATUNEK: DRAMAT HISTORYCZNY

WYSTĘPUJĄ: OLEG JANKOWSKI

JURIJ SZERSTNOW

MALCOLM MC DOWELL

OLGA ANTONOWA

ARMEN DŻIGARKANIAN

RECENZJA: W pewnym radzieckim szpitalu psychiatrycznym lekarze mają zagwostkę. Przebywa u nich niejaki Timofiejew, który uważa się za zabójcę cara Mikołaja II i jego rodziny i zwie się Jurowski. Problem w tym, że Jurowski od dawna nie żyje, ale w dzień zabójstwa cara, na szyi pacjenta pojawiają się rokrocznie sińce od sznura, a w sierpniu ma objawy innej choroby Jaka Jurowskiego. Doktor Smirnow próbuje wejść w sytuację i stara się uzgodnić z Timofiejewem przebieg zabójstwa, ale wchodzi w rolę samego cara podczas rozmów z pacjentem. Było to bardzo niebezpieczne posunięcie, bo Smirnow również zaczął dostrzegać u siebie pewne objawy, które pojawiały się i znikały - jak np. krwawiąca blizna na głowie... Doktor zaczął coraz bardziej utożsamiać się z carem, co doprowadziło do równie zastanawiającego końca...

 Bardzo ciekawy pomysł twórców filmu, żeby przedstawić losy ostatniego cara Rosji z perspektywy chorego psychicznie i jego lekarza, żyjących 70 lat później, czyni ten film bardzo intrygującym. Nie jest to zwyczajny film historyczny, tylko przebiegle poprowadzona opowieść. Urokliwie zapyziałe rosyjskie miasteczko w zimowej szacie - to lubię :) Troszkę może mierzić rosyjski angielski - bo większość aktorów to Rosjanie i nie wszyscy są bardzo sprawni anglistycznie... Ale nic to. Troszkę dłużyzn jest, ale jest i kolosalny klimat rosyjskiej prowincji i bardzo dobrze poprowadzona opowieść w niecodziennej otoczce. Sprytnie. 

OCENA: ♦♦♦◊

21:58, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
Tagi
SKALA OCEN: 0 - yyy... ale o co chodzi? ♦ - gniot nie warty nawet minuty ♦♦ - rzadka okazja zaśnięcia w połowie ♦♦♦ - niestety mało udane, kupa ♦♦♦♦ - od biedy może być ♦♦♦♦♦ - średni, bez szału ♦♦♦♦♦♦ - nawet dobry, można obejrzeć ♦♦♦♦♦♦♦ - dobry film, spokojnie można polecić ♦♦♦♦♦♦♦♦ - bardzo dobre, podobało mi się ♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - świetny film, wybitnie polecam ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - absolutny klasyk