RSS
piątek, 10 stycznia 2014
LINIA OGNIA (org. SHI WAN HUO JI)

PRODUKCJA: HONGKONG

ROK: 1997

REŻYSERIA: JOHNNIE TO

GATUNEK: SENSACJA 

WYSTĘPUJĄ: ALEX FONG

CARMAN LEE

CHING WAN LAU

HO-YIN WONG

RUBY WONG

RECENZJA: Film opowiada o losach jednej z drużyn strażackich w Hongkongu. Poznajemy i tych zarządzających grupą i ich podwładnych, ich problemy i troski. Nowy dowódca jest za ostry i oschły, ale też ma swoje uczucia i córeczkę, którą właśnie odzyskał. Nowicjusz Sonny bardzo się stara, ale jest trochę ciapą. Yau to fajny facet, który uratował panią doktor Annie od samobójstwa i bardzo się sobie spodobali. Madam, dziewczyna w składzie nie może zajść w ciążę, ale przez męża zachodzi... Szef całości mówi, że drużyna jest przeklęta, ale to nie prawda - ciężko znaleźć bardziej sumiennych strażaków. Tylko nie zawsze im wychodzi... Zwłaszcza końcowa walka w starej fabryce. Ratują inną ekipę, dwie kobiety zatrzaśnięte w windzie, ale nadal ciężko im wyjść z szalejących płomieni, składów azotku i tysiąca innych pułapek. 
    Dobry film. Na początku zostajemy zaprzyjaźnieni z załogą, aby po godzinie zostać rzuconym w wir walki z szalonym żywiołem. Wszystko się pali, wybucha, a nasi bohaterowie, których zdążyliśmy polubić, walczą o życie - nie tylko swoje. Świetna praca kamery, realistyczne sceny - bo jeśli wierzyć reżyserowi, aktorzy nie potrzebowali dublerów, lecz każdą akcję wykonywali samodzielnie - nawet te w ogniu. Fajny film, trzymający w napięciu, czasem wesoły... Ogląda się go bardzo dobrze.     

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦◊◊

19:28, nomaderro
Link Komentarze (1) »
piątek, 03 stycznia 2014
STATYŚCI

PRODUKCJA: POLSKA

ROK: 2006

REŻYSERIA: MICHAŁ KWIECIŃSKI

GATUNEK: KOMEDIA OBYCZAJOWA

WYSTĘPUJĄ: KINGA PREIS

BARTOSZ OPANIA

KRZYSZTOF STELMASZCZYK

KRZYSZTOF KIERSZNOWSKI

MAŁGORZATA BUCZKOWSKA

ANNA ROMANTOWSKA

ŁUKASZ SIMLAT

STANISŁAW BRUDNY

RECENZJA: Filmowa ekipa z Chin zawitała do Konina, bo podobno Polacy to najsmutniejszy naród, a Konin jest wyjątkowo smutnym miejscem. Ekipa szuka statystów do swojego filmu i znajdują wśród mieszkańców świetną obsadę: ludzi samotnych i zgorzkniałych. Ekipie pomaga Bożena, jedyna osoba która zna chiński, bo nauczyła się go, aby nie zwariować po tym, jak ojciec jej dziecka nagle wyjechał. Przez cały film obserwujemy zmagania statystów z rzeczywistością i zmagania ekipy z polską mentalnością i przekorą. Wprawdzie Chińczycy kończą film, sprawa kończy się sukcesem, ale niekoniecznie happy endem.
    Niezła obsada, niezła historia, choć szczerze mówiąc, komedia to to nie jest. Mało tu rzeczy do śmiechu, raczej do gorzkiej refleksji, czemu postrzegani jesteśmy jako ponuracy. Twórcy filmu próbują nas przekonać, że to tylko taka przekorna poza, ale nie wiem, czy to wychodzi w obliczu śmierci, zdrady i nieszczęśliwej miłości. Taki film do przemyślenia, niezbyt wysokich lotów, ale interesujący. Denerwował mnie tylko młody Opania, nie wiem, czy bardziej sobą, czy rolą...       

OCENA: ♦♦♦♦♦♦◊◊◊◊

20:37, nomaderro
Link Dodaj komentarz »
Tagi
SKALA OCEN: 0 - yyy... ale o co chodzi? ♦ - gniot nie warty nawet minuty ♦♦ - rzadka okazja zaśnięcia w połowie ♦♦♦ - niestety mało udane, kupa ♦♦♦♦ - od biedy może być ♦♦♦♦♦ - średni, bez szału ♦♦♦♦♦♦ - nawet dobry, można obejrzeć ♦♦♦♦♦♦♦ - dobry film, spokojnie można polecić ♦♦♦♦♦♦♦♦ - bardzo dobre, podobało mi się ♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - świetny film, wybitnie polecam ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - absolutny klasyk