Blog > Komentarze do wpisu
KILL BILL 1

 

PRODUKCJA: USA

ROK: 2003

GATUNEK: SENSACYJNY

REŻYSERIA: QUENTIN TARANTINO

WYSTĘPUJĄUMA THRUMAN

LUCY LIU

DARYL HANNAH

VIVICA A. FOX

SONNY CHIBA

CHIAKI KURIYAMA

JULIE DREYFUS

DAVID CARRADINE

MICHAEL MADSEN


RECENZJA: Zacząłem od filmu Quentina Tarantino, ponieważ jest to mój absolutnie ulubiony reżyser, a Kill Bill to seria, która trafiła mnie swoim samurajskim mieczem, wykonanym przez mistrza Hattori Hanzo, w samo serce. Jest to historia mścicielki, która pragnęła zerwać ze swoją brygadą płatnych zabójców, uciekła i brała po cichu ślub z właścicielem sklepiku z płytami. Ślub nie doszedł do skutku, skończył się masakrą, spowodowaną przez Billa i jego załogę. Black Mamba, grana przez Umę Thruman, przeżywa nawet strzał prosto w głowę z bezpośredniej odległości - zapada jednak w śpiączę. Budzi się w szpitalu, gwałcona przez jakiegoś faceta, zabija i jego i wspólnika i zaczyna się zemsta. Sceny walki z Vernitą Green (Vivica Fox) w kuchni i jej śmierć na oczach córeczki, hektolitry krwi podczas walki w japońskiej knajpie z miliardem żołnierzy mafii i wieńcząca dzieło walka z O Ren Ishi w zimowym, japońskim ogrodzie, wśród nastrojowej muzyki zajmują prawie cały film. Dodatkowych smaczków dodają rysunkowe wstawki albo pozornie nieistotne sceny. Film trzeba obejrzeć kilka razy, żeby wyłapać wszystkie niuanse. Do tego ścieżka dźwiękowa napisana przez RZA z Wu Tang Clan z udziałem Isaaka Hayes'a jest absolutnym i koniecznym dopełnieniem filmu. To trzeba obejrzeć.

 

OCENA: ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦

sobota, 15 maja 2010, nomaderro

Polecane wpisy

SKALA OCEN: 0 - yyy... ale o co chodzi? ♦ - gniot nie warty nawet minuty ♦♦ - rzadka okazja zaśnięcia w połowie ♦♦♦ - niestety mało udane, kupa ♦♦♦♦ - od biedy może być ♦♦♦♦♦ - średni, bez szału ♦♦♦♦♦♦ - nawet dobry, można obejrzeć ♦♦♦♦♦♦♦ - dobry film, spokojnie można polecić ♦♦♦♦♦♦♦♦ - bardzo dobre, podobało mi się ♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - świetny film, wybitnie polecam ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦ - absolutny klasyk